Kraków. Na asfaltowej scenie i kilka chwil dalej
Podczas kolejnego wieczoru literackiego z cyklu Orszak Apollona, który odbył się 2 kwietnia 2012 r. o godz.18.00 w Śródmiejskim Ośrodku Kultury przy ul. Mikołajskiej 2, swoją poezję zaprezentowała Ewelina Jurczak, należąca do Koła Młodych Pisarzy przy Krakowskim Oddziale Związku Literatów Polskich. Intrygujący od początku był tytuł spotkania "Na asfaltowej scenie i kilka chwil dalej" i właśnie od wyjaśnienia, że jest to tytuł cyklu tomików, rozpoczęła prowadząca to spotkanie Prezes KOZLP Magdalena Węgrzynowicz-Plichta. Do tej pory ukazały się dwa: "Zamiast skrzydeł" i "Magnes".
Kraków. Opowiem ci wierszem
Dnia 12 kwietnia 2012 roku w Klubie Dziennikarzy "Pod Gruszką" w Krakowie obyło się spotkanie poświęcone pamięci niedawno zmarłego członka Krakowskiego Oddziału Związku Literatów Polskich JurkaTawłowicza. Zakopiański poeta, bard odszedł na wieczną wartę 25 lutego br. i został pochowany w Alei Zasłużonych na cmentarzu przy ul. Nowotarskiej w Zakopanem. Na wieczór wspomnień przybyli z rodzinnego miasta Poety najbliżsi - żona Anna, syn Piotr i liczna grupa przyjaciół zawodowego przewodnika tatrzańskiego, którym nieustannie od 1976 r. był Jurek Tawłowicz. Przybyli aktorzy Towarzystwa Miłośników Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Zakopanem SCENA A2, która - jak oznajmił jeden z jej członków - po śmierci Poety przyjęła imię Jurka Tawłowicza.
Poezja w murach Politechniki Poznańskiej
Dnia 17 kwietnia 2012 r. odbyło się spotkanie autorskie prezesa ZLP Pawła Kuszczyńskiego z młodzieżą i pracownikami Politechniki Poznańskiej oraz innymi miłośnikami poezji, nie związanymi z tą uczelnią. Przykry był fakt, że ci do których przede wszystkim skierowane było zaproszenie, czyli studenci, nie okazali specjalnego zainteresowania – przyszedł tylko jeden student!
Profesor Nguyen Chi Thuat w „Kręgu”
POZNAŃ> Niezwykle sympatyczny i serdeczny poeta, którego serce należy do dwóch krajów: Wietnamu i Polski , zagościł w czwartek 19 kwietnia 2012 roku w „Kręgu”. Licznie przybyli goście, nawet ci którzy go niby znali, dowiedzieli się o skromnym, a przecież oryginalnym twórcy wielu ciekawych szczegółów biograficznych. Najpierw z obszernego eseju Prezesa Oddziału Związku Literatów Polskich w Poznaniu Pawła Kuszczyńskiego, a następnie słów Gościa. Trzy razy w życiu udało mu się powracać do Polski z Wietnamu, by tu studiować najpierw język, potem literaturę, pokochać ją i zrobić zarówno pracę magisterską z filologii polskiej, a potem także doktorat w tej specjalności.
























