Mecenasi Literaci.eu
Wiadomości
- Kraków. Opowiem ci wierszem
- Kraków. Na asfaltowej scenie i kilka chwil dalej
- Poezja w murach Politechniki Poznańskiej
- Profesor Nguyen Chi Thuat w „Kręgu”
- Marek Wawrzkiewicz: Prawdziwe było dla niego tylko to, co zapisał w wierszu
- Przemysław Szubartowicz: Gdzieś milczą dobre wiersze - rozmowa z Krzysztofem Gąsiorowskim
- "Człowiek" pokaz filmu o Sokratesie Iwanowiczu Starynkiewiczu
Konkursy - KlubLiteracki.pl
Losowe utwory
-
Karol Samsel: Delaware
Hit(s): 1647 - . Administrator 2011-10-31 -
Miłosz Kamil Manasterski: Noc na dworcu
Hit(s): 14225 - . Administrator 2007-12-30 -
Andrzej Wołosewicz: Oswajanie świata
Hit(s): 10146 - . Administrator 2009-06-28 -
Jerzy Jankowski: stygmaty
Hit(s): 2410 - . Administrator 2011-03-21 -
Kazimierz Burnat: Wzniecić sens
Hit(s): 17459 - . Administrator 2011-01-04 -
Irena Kaczmarczyk: Sprecyzuj
Hit(s): 2701 - . Administrator 2010-12-20 -
Piotr Dumin: *** (Próbujesz mną...)
Hit(s): 440 - . Administrator 2011-03-20 -
Marek Wawrzkiewicz: Wczesne popołudnia
Hit(s): 8180 - . Administrator 2009-08-13
Fotografie
Janusz Orlikowski: Lalka na drzewie
Pamiętam ją, była rzeczywista. Widziałem z okna mojej pracowni, kuchni. Z czasem spoglądałem na nią każdego dnia. W potarganej, białej sukience, półnaga, między nagimi gałęziami marcowych drzew. Plastikowe ciało zatrzymane w konarach trwało jak potencjał ruchu. Wyglądała niczym „ Ludzie na moście” Hiroshige Utagawy, przy czym kierunek był nie poziomy a pionowy – w dół lub w górę. Lalka, imitacja człowieka, która wdrapał się powyżej ziemi.
I czy jak kot, który nie wie jak zejść, czy też patrzyła w górę. Nie mogłem odczytać z oczu pomimo że lornetka, to bywa dobry wynalazek dla patrzących.
Przyzwyczaiłem się do niej. Pewnego dnia jej nie było. Po wielkiej burzy łamiącej konary, w promieniu martwo – zielonego trawnika nawet żadnego znaku. Znikła.
Pewnie wstałem zbyt późno i ucieszone dziecko zabrało ja do siebie.
Oddział Warszawski ZLP
Czytelnia
























