Naszą witrynę przegląda teraz 199 gości 
Odsłon : 24389445

Mecenasi Literaci.eu

Losowe utwory

MEDIA

 

Code



Code

Code

Code

Code

Code

Code

Aldona Borowicz: Gdy wyjdzie ryba

 

pewnie z powodu zbyt długiego milczenia
gdzieś tam z zatopionych wenecji i atlantyd 
ryba wyjdzie z ciemności alg lub wodorostów 

potem wyśpiewa ląd na przeludnionych plażach 
zrośniętych z wodą  oraz skwierczącym swądem

rybitwy ciągłe turystki wielkomiejskich wysypisk
rozwloką na skrzydłach przerażenie śniętych ryb
w zasychające krajobrazy betonowych trawników
zanim ogłuchną od śmiechu i wyciszonych rozmów

szukam wciąż rodowodu swoich przodków
nie wiem czy powstali z wody ognia czy prochu

eskimosi wywożą na saniach starców za igloo
by obrastali tłuszczem szronu patrząc na foki
wśród psiego rejwachu polarnej gwiazdy i nocy  

w oczekiwaniu na dźwięczność skóry grzechotnika
indianie układają na rusztowaniu twarzami do słońca 
ciała zmarłych by wyjąć ostatnią strzałę z bizonów 

gdy w kamasutrze nastaje pora monsunów i smutku  
wdowy przenika spalenizna postrzępionego erotyzmu

z miłości próbujemy wyłączyć respirator z oddechu 
w nierozpoznanej przezroczystości strzykawek

w śniętych rybach dnieją wyświechtane symbole
skąd do mnie przyszły nie wiem może z ufności
a może z bólu lub poczucia wspólnoty gatunków

nadal nie wiemy kim jest homo sapiens 
zabrakło tylko definicji  - mówi filozof 
idąc na lunch do wegetariańskiego baru

odtąd prześladuje go alzheimer matki 


Zarząd Główny Związku Literatów Polskich

Oddział Warszawski ZLP

O Magazynie Literaci.eu

Czytelnia