Naszą witrynę przegląda teraz 195 gości
Odsłon : 24389497
Mecenasi Literaci.eu
Wiadomości
- Kraków. Opowiem ci wierszem
- Kraków. Na asfaltowej scenie i kilka chwil dalej
- Poezja w murach Politechniki Poznańskiej
- Profesor Nguyen Chi Thuat w „Kręgu”
- Marek Wawrzkiewicz: Prawdziwe było dla niego tylko to, co zapisał w wierszu
- Przemysław Szubartowicz: Gdzieś milczą dobre wiersze - rozmowa z Krzysztofem Gąsiorowskim
- "Człowiek" pokaz filmu o Sokratesie Iwanowiczu Starynkiewiczu
Konkursy - KlubLiteracki.pl
Losowe utwory
-
Elżbieta Musiał: Miałam las
Hit(s): 13898 - . Administrator 2008-09-21 -
Věra Kopecká:Tapisérie domova / Domowy gobelin
Hit(s): 5141 - . Administrator 2011-07-13 -
Aldona Borowicz: ROZMOWA Z LEEANĄ KTÓRĄ WIDZIAŁAM TYLKO WE ŚNIE (szkic do poematu)
Hit(s): 14228 - . Administrator 2007-10-26 -
***
Hit(s): 15456 - . 2008-07-11 -
Ryszard Podlewski: Nagrobki rzeczy
Hit(s): 2441 - . Administrator 2011-06-16 -
Juliusz Erazm Bolek: Wskazówka
Hit(s): 2533 - . Administrator 2010-04-15 -
Janusz Orlikowski: Magia
Hit(s): 2336 - . Administrator 2011-03-19 -
Dionizy Maliszewski: Mazowsze
Hit(s): 875 - . Administrator 2010-11-17
Fotografie
Andrzej Dębkowski: Dialektyka
Ludzie mi mówią, że urodziłem się dość dawno, że życiodajne mgły poranków mam już za sobą, bo wstaję zazwyczaj późno, a kto późno wstaje, temu Pan Bóg nie chce nic podarować. Niektórzy z moich przyjaciół opowiadają o życiu – pełnym bezsensów – o biedzie i braku – najczęściej pieniędzy i perspektyw. Ale wszystko się zmienia, wszystko ulega deformacji, czasem nawet przekształca – marksiści mówią, że to dialektyka, a to tylko kolejne obrazy za szybą pociągu, którym jadę zobaczyć Papieża. Coraz częściej myślę o winie pokrzywdzonych, że nie potrafili zapobiegać tragediom ułudy, że nie chcieli – chociaż mogli, płakali – chociaż nie mieli czym, dawali – chociaż nikt ich o to nie prosił, a umierali, ale nie z godnością i szacunkiem. Nie ma już czasu na przelotne znajomości, ale można jeszcze ocalić kilka dobrych charakterów, zanim wszystkie dziewczęta pozachodzą w ciąże, a chłopcy pozabijają się na ulicach i stadionach. Ludzie mi mówią, że urodziłem się dość dawno i że pewnych rzeczy nie rozumiem, chociaż wszystko się zmienia. A marksiści i tak mówią, że to dialektyka.
Oddział Warszawski ZLP
Czytelnia
























