Naszą witrynę przegląda teraz 168 gości 
Odsłon : 24390846

Mecenasi Literaci.eu

Losowe utwory

MEDIA

 

Code



Code

Code

Code

Code

Code

Code

Olesia Kornienko - wiersze: Ojciec, Okruchy, Paryż, Pionowy świat, Reinkarnacja, Śmierć aniołów

OJCIEC

 

Co ja o tobie wiem?

Wiem, że dałeś mi

W prezencie psa maskotkę.

Odkąd pamiętam był przy mnie.

Ciebie nie było.

Wiem, że trochę pisałeś…

Układałeś niezgrabne słowa

W zagmatwaną całość.

Mam po tobie talent,

Którego miałeś iskierkę.

Nie przytulałeś, nie broniłeś

Przed ostrymi pociskami

Dziecięcych kpin.

Nie tańczyłeś walca ze mną na rękach.

Wiele cię ominęło.

Co ja o tobie wiem?

Byłeś obieżyświatem.

Byłeś wszędzie, tylko nie przy mnie.

 

 

 

 

O K R U C H Y

 

Okruchy Twojego czasu,

Okruchy Twoich uczuć.

Wciąż mnie nimi karmisz.

Zbieram je w całość niby układankę,

Której zawsze brakuje elementów.

 

 

 

 

PARYŻ

 

Paryż zasypia jak co noc spokojny.

Obejmuje czule zakochanych, pielęgnując

Najpiękniejsze uczucie świata.

A moja Miłość błąka się ulicami miasta

Szczęśliwych.

Nie może usnąć okrywając się samotnością.

Szuka mnie wołając po imieniu.

Raz ucieka przed swoim cieniem na placu Pigalle,

To znów słucha płaczu wędrownej gitary

W łacińskiej dziennicy.

Próbuje ogrzać gorącymi dłońmi lodowaty kamień

Tryumfalnego Łuku, oddając mu swój ból.

Od mamiących świateł wieży Eiffla woli

Aksamit nieba.

Wpatrując się w gwiazdy wzywa mnie szeptem

I ma nadzieję, że usłyszę.

 

 

 

PIONOWY ŚWIAT

 

Mój pionowy świat jest piękny.

Pion sprawia, że żyję.

W pionowej ścianie skradam się jak

Pająk.

Nie czuję ciężaru przeszłości.

Moją pajęczyną jest lina, z której

Buduję zaufanie.

W pionie patrzę na wszystko przez

Pryzmat pragnienia niemożliwego.

Na szczycie moja dusza wije się w ekstazie.

I tryumfuje.

 

 

 

 

 

REINKARNACJA

 

Nieznajomy kraj wydaje się ojczyzną

Nieznany język wnika w umysł

I wzywa:

Przecież mnie znałaś!

A egzotyczny rytm Clave

Wystukuje w unisono z moim sercem.

Czy w poprzednim wcieleniu byłam

Gadatliwą Hiszpanką?

A może biegałam boso po przedmieściach Hawany?

Tańczyłam Tango na placu w Buenos Aires? Zgubiłam tam obcas.

Śniło mi się, że go znalazłam.

 

 

 

 

 

ŚMIERĆ ANIOŁÓW

 

Aniołowie umierają najciszej.

Czy ktoś słyszał spadający śnieg?

To zamarzły skrzydła anioła.

Aniołowie opłakują najdłużej.

Czy ktoś zdołał zobaczyć czas?

Kropelki rosy każdego ranka to

Przejrzyste łzy aniołów.

Nie są słone...

 

 

Zarząd Główny Związku Literatów Polskich

Oddział Warszawski ZLP

O Magazynie Literaci.eu

Czytelnia